strona główna




2009-04-21 23:34:25

wolny? jak to?


uwierzyć nie mogę. to już koniec mych mąk.
wczoraj zakończył się mój ostatni dzień w szkole. tak bardzo tego pragnąłem, że wciąż nierealne wydaje mi się to. po zakończeniu obowiązkowej edukacji, stwierdzić mogę: szkoła jest dla idiotów. nie będę tęsknić i nie będę mówić, jak szybko mi to przeminęło, bo tak nie jest. i jeszcze coś: nauczyciele fuck off! tak, wiem trochę mało oryginalnie, nieambitnie, szczeniacko i wręcz ulicznie to zabrzmiało, ale tak właśnie jest, pieprzcie się. zaś do księżniczek, wieśniaczek i debili z mojej klasy mogę powiedzieć to samo: pieprzcie się wszyscy. możecie powiesić na mnie psy. wiem, jaki jestem.
a matura to bzdura. uczyć zacząłem się wczoraj. 

jestem wolnym, wiecie? i cholernie szczęśliwy. 

Tagi: wolność, matura, nauczyciele, zakończenie szkoły
skomentuj (0)