strona główna




2009-10-31 18:06:22

A miało być tak pięknie


By zbyt idealnie nie było, musiałem coś spieprzyć. No i spieprzyłem. Po tygodniu chodzenia na uczelnię, stwierdziłem, że nie zniosę tam ani dnia dłużej. Nie wiem co sobie wyobrażałem, myśląc, że filia uniwersytetu w moim zapyziałym mieście jest dobrym wyborem. W ten sposób zafundowałem sobie gap year, tłumacząc siebie samego, że to będzie czas wyłącznie dla mnie, czas na poznanie siebie i określenie się, co chcę robić w życiu; choć wiem, że to tłumaczenie jest tylko przykrywką dla mojej porażki. Póki co jest mi całkiem dobrze, pracuję i mam mnóstwo wolnego czasu, który spędzam leniuchując i rozwijając swoje życie towarzyskie, popadając w alkoholizm. Ta... całkiem dobrze. 




skomentuj (0)